Tranzyt (Transit), 2018, Christian Petzold, dramat, wojenny, fantasy, Niemcy, Francja, (5-sie-18, Centrum Spotkania
Kultur, Lublin
Młody
uchodźca przed wojskami inwazyjnymi we Francji w trakcie ucieczki napotyka na
starszego człowieka, który w jego obecności umiera. Okazuje się, że był
pisarzem. Bohater przejmuje jego papiery, w tym rękopis ostatniej prozy.
Wkrótce napotyka kobietę, w której zakochuje się, a ona ma być żoną oczekującą
męża-literata, którego tożsamość przejął. Galimatias prywatny, ale powszechny exodus
do Nowego Świata wobec inwazji sił destrukcji na Starym Kontynencie! Rzecz
dzieje się w Marsylii – oknie na świat dla uchodzących z Europy i drzwiach dla
tych, co w niej szukają ostoi.
Formalne
pomieszanie porządków czasowych: nawiązywanie do okupacji hitlerowskiej z lat
40.(proza Anny Seghers - podstawą literacką), ale akcja toczy się współcześnie
i sugeruje aktualne napięcia związane z napływem uchodźców do Europy z rejonów
objętych konfliktami: Azja Mniejsza, Azja oraz Afryka, jako stała dostarczycielka
emigrantów. Tworzy to ciekawy i zręcznie przez twórców pokazany most wspólnych
doświadczeń wszystkich uchodźców bez względu na geografię i czas: korytarze w
konsulatach, zatłoczone mieszkania, nerwówka wyczekiwania na transport,
szarzyzna okolic portowych, ukrywanie się przed strażą graniczną i celnikami,
strach i niepewność jutra. [6,5/10]
Tranzyt [Filmweb: 6,2/10 300 głosów; Imdb: 7,0/10 3 343 ocen; Rotten Tomatoes: Gwarantowanie Świeży,
95%, ("Tranzyt" dorównuje swojemu tytułowi z trudnym dramatem, który
oddaje postacie - i stawia publiczność - w stanie płynności i powoduje
niepokojące przyciąganie.); Metascore:
72/100; mediakrytyk.pl: 6,3]
P.S. Po raz
kolejny CSK dało ciała (w 2017 roku przy projekcji "Tanny"!) i wyświetliło film w złych proporcjach obrazu (postacie
jak ze snu o malarstwie Amadeo Modiglianiego). Nie potrafią, nie chce im się
albo sabotaż. Tak czy siak, to wstyd i wiocha! To tak jakby wydrukować książkę
zbyt małą czcionką i zmuszać czytelników do stosowania lup, albo
przemodelowywać rzeźby, bo galeria ma za małą przestrzeń wystawienniczą! Za
każdym razem to obraża twórców i odbiorców.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz