Czerwony
żółw (La tortue
rouge), 2016, Michael Dudok de Wit, animacja,
fantasy, Belgia, Francja, Japonia, (5-wrz-17,
CK, Koło Filmowe
Benshi, Lublin)
Czy są
czerwone żółwie i zrodzone z nich "czerwone", cud-piękności
dziewczyny zdolne zaspokoić nasze, męskie, najbardziej kosmiczne pragnienia i
marzenia? Czy są bezludne wyspy jako tło niebiańskich wydarzeń rodem z baśni o
niesamowitościach i nadprzyrodzonościach, ale też bajek o prostocie i zwykłości
w relacjach mężczyzny z kobietą oraz dalszych prostych i pięknych rozwiązaniach
w postaci syna (czemu nie córki?), jego dorastaniu pod okiem matki i dumnego
ojca, pragnieniach poznania u młodego i spokojnym dożywaniu starości u
rodziców, w poczuciu spełnienia i ogromnej satysfakcji?
To wszystko
i jeszcze więcej o potędze wyobraźni i nieistnieniu granic ludzkiego doznania
znajdziemy w pełnometrażowej animacji holenderskiego reżysera Michaela Dudoka
de Wita, produkcji nominowanej do Oscara w 2017 roku i nagrodzonej Nagrodą
Specjalną Jury canneńskiego Festiwalu Filmów w 2016 roku.
Niezwykły
film o ponadczasowych i uniwersalnych wartościach takich jak miłość, potrzeba
afiliacji, poznania oraz rezygnacji z wyrafinowanego, ale męczącego rozwoju
cywilizacji. Kino dla małych i większych, dla wszystkich. W dzisiejszych
czasach rzadkie i piękne. [7,5/10]
Czerwony żółw [Filmweb: 7,2/10 10 216 głosów;
Imdb: 7,5/10 25 121 ocen;
Rotten Tomatoes: Gwarantowanie
świeży, 93%, ("Czerwony żółw" dodaje do spuścizny Studia Ghibli
pięknie animowany wytwór, którego zwodniczo prosta historia może pochwalić się
warstwami narracyjnymi tak bogato absorbującymi, jak jej uroczymi efektami
wizualnymi.); Metascore: 86/100;
mediakrytyk.pl: 7,8]






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz