Wiktor Kowalczyk, wystawa fotografii "Okna w OKNACH"; otwarcie 19 września 2019 roku.
Fotografie plus poezja plus publicystyka literacka pod zdjęciami. Trochę za dużo różnych form działalności twórczej i spójność ekspozycji posypała się. Na dodatek za duża ilość fotografii na szczupłych przestrzeniach dezorientuje i utrudnia percepcję.
Poniżej zapis reporterski wernisażu w kilkunastu ujęciach.
Obsługa fotograficzna we własnym zakresie.
poniedziałek, 30 września 2019
wtorek, 24 września 2019
XI Otwarte Miasto / Open City - otwarcie ekspozycji
13 września 2019 roku odbyło się otwarcie Festiwalu Sztuki w przestrzeni miasta Lublina pn. Otwarte miasto / Open City zorganizowanego przez Ośrodek Międzykulturowych Inicjatyw Twórczych "Rozdroża". Na ekspozycję złożyło się kilkanaście odrębnych instalacji i obiektów stworzonych przez szesnastu artystów z Polski i zagranicy. Tematem wiodącym tegorocznej edycji była "gość-inność, osadzona w historii naszego miasta, a przede wszystkim w jego współczesności i przyszłości".
Poniżej pierwsza część ilustracji fotograficznych z wernisażu wykonanych przez autora.
Zapraszam.
Poniżej pierwsza część ilustracji fotograficznych z wernisażu wykonanych przez autora.
Zapraszam.
poniedziałek, 23 września 2019
Milonga lubelska 2019 cz. III
Już siedziała, kiedy ją zauważył dwa krzesła dalej. Ciemnowłosa, ładna twarz rozpogodziła się uśmiechem, gdy odezwał się zdawkowo o powód jej obecności.
Przecież wiadomo, po co tu wszyscy przybyli dziś wieczór! Tyle, że dla niego nie było to wcale takie oczywiste. Jak wyjawił, ze nie taniec jest jego motywem, na jej obliczu zagościł grymas niedowierzania pomieszany ze zgorszeniem. Od tej chwili rozmowa przestała się kleić.
– Niezły początek - pomyślał i tyle widział czarnowłosą. Oddaliła się w kierunku koleżanek, bez słowa wyjaśnienia, eksplikacji, i takich tam.
– Jak tak dalej pójdzie, będzie masakra - przeleciało mu przez głowę. Zaczęła go pobolewać. Od ciężkich myśli, także od wina, którego przecież nie wylewał podczas dwóch wcześniejszych, wystawienniczych otwarć w mieście. Zgroza!
Rozglądał się po sali, która powoli wypełniała się tłumem kobiet i mężczyzn w przeróżnym wieku. Nawet dostrzegł znajomą twarz, sporadycznie widywaną a to w kinie, a to na ulicy, ale nie miał ochoty podchodzić bliżej. Skinął tylko głową na znak, że rozpoznaje i pozdrawia. Nie dalej jak miesiąc temu spotkał ją na podobnym mitingu, tyle że lokalnych miłośników w parkowej "muszli". Jak próbował zagaić, co słychać, to odpowiadała półgębkiem i z wyraźnym ociąganiem, zdecydowanie nie chcąc kontynuowania rozmowy. Więc odszedł zastanawiając się, skąd biorą się muchy w czyichś nosach. Przecież niczego od niej nie chciał. Tyle, że chwilę porozmawiać w miłej atmosferze. Dlaczego innym to wadzi? Może taka karma! W piątkowy wieczór przypomniał sobie o tamtej, przypadkowej dla niego wizycie przy muszli koncertowej i niewątpliwie nieprzyjemnej, rwanej rozmowie ze znajomą, poznaną kiedyś w innej kulturalnej instytucji w mieście.
– Czy oni wszyscy, to takie mruki i eskapiści?! - zaświtało mu w czaszce, a ta ponownie go rozbolała.
[cdn, a z pytaniami proszę na adres: witek.rusin@gazeta.pl lub równoprawnie witekrusin@gmail.com lub poprzez Messengera na mojej ścianie fb: Witold Rusin, jak ktoś jeszcze ze mną się fejsbukowo nie zapoznał. Ci co znają tajniki fb, wiedzą, że via messenger rozmawia się (pisze wiadomości) niepublicznie, tylko między zainteresowanymi osobami]
Przecież wiadomo, po co tu wszyscy przybyli dziś wieczór! Tyle, że dla niego nie było to wcale takie oczywiste. Jak wyjawił, ze nie taniec jest jego motywem, na jej obliczu zagościł grymas niedowierzania pomieszany ze zgorszeniem. Od tej chwili rozmowa przestała się kleić.
– Niezły początek - pomyślał i tyle widział czarnowłosą. Oddaliła się w kierunku koleżanek, bez słowa wyjaśnienia, eksplikacji, i takich tam.
– Jak tak dalej pójdzie, będzie masakra - przeleciało mu przez głowę. Zaczęła go pobolewać. Od ciężkich myśli, także od wina, którego przecież nie wylewał podczas dwóch wcześniejszych, wystawienniczych otwarć w mieście. Zgroza!
Rozglądał się po sali, która powoli wypełniała się tłumem kobiet i mężczyzn w przeróżnym wieku. Nawet dostrzegł znajomą twarz, sporadycznie widywaną a to w kinie, a to na ulicy, ale nie miał ochoty podchodzić bliżej. Skinął tylko głową na znak, że rozpoznaje i pozdrawia. Nie dalej jak miesiąc temu spotkał ją na podobnym mitingu, tyle że lokalnych miłośników w parkowej "muszli". Jak próbował zagaić, co słychać, to odpowiadała półgębkiem i z wyraźnym ociąganiem, zdecydowanie nie chcąc kontynuowania rozmowy. Więc odszedł zastanawiając się, skąd biorą się muchy w czyichś nosach. Przecież niczego od niej nie chciał. Tyle, że chwilę porozmawiać w miłej atmosferze. Dlaczego innym to wadzi? Może taka karma! W piątkowy wieczór przypomniał sobie o tamtej, przypadkowej dla niego wizycie przy muszli koncertowej i niewątpliwie nieprzyjemnej, rwanej rozmowie ze znajomą, poznaną kiedyś w innej kulturalnej instytucji w mieście.
– Czy oni wszyscy, to takie mruki i eskapiści?! - zaświtało mu w czaszce, a ta ponownie go rozbolała.
[cdn, a z pytaniami proszę na adres: witek.rusin@gazeta.pl lub równoprawnie witekrusin@gmail.com lub poprzez Messengera na mojej ścianie fb: Witold Rusin, jak ktoś jeszcze ze mną się fejsbukowo nie zapoznał. Ci co znają tajniki fb, wiedzą, że via messenger rozmawia się (pisze wiadomości) niepublicznie, tylko między zainteresowanymi osobami]
| 9273 |
| 9302 |
| 9308 |
| 9328 |
| 9329 |
![]() |
| 9330 |
![]() |
| 9331 |
![]() |
| 9332 |
| 9333 |
| 9334 |
| 9335 |
| 9337 |
![]() |
| 9338 |
![]() |
| 9339 |
| 9340 |
![]() |
| 9341 |
![]() |
| 9342 |
![]() |
| 9343 |
![]() |
| 9354 |
![]() |
| 9360 |
| 9361 |
![]() |
| 9363 |
![]() |
| 9365 |
| 9369 |
![]() |
| 9380 |
![]() |
| 9381 |
![]() |
| 9383 |
| 9388 |
| 9389 |
| 9392 |
| 9398 |
| 9399 |
| 9401 |
| 9403 |
| 9404 |
| 9405 |
| 9413 |
| 9414 |
| 9416 |
| 9428 |
![]() |
| 9432 |
![]() |
| 9434 |
![]() |
| 9435 |
| 9436 |
![]() |
| 9445 |
![]() |
| 9464 |
![]() |
| 9472 |
![]() |
| 9500 |
![]() |
| 9502 |
![]() |
| 9504 |
![]() |
| 9569 |
![]() |
| 9585 |
![]() |
| 9587 |
![]() |
| 9592 |
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Podejrzana
Podejrzana /Heojil kyolshim, Chan-wook Park, 2022, kryminał,dramat, thriller, romans, horror, Korea Południowa, ...
-
Autor: Patryk Budzyński Tytuł ekspozycji: Światło czułość Miejsce: Galeria Pomost , Lublin Patronat: Karol Zienkiewicz, Lubelska Szkoła Fo...
-
Duchy Inisherin /The Banshees of Inisherin, Martin McDonagh , 2022, dramat, komedia, Irlandia, Wielka Brytania, USA, (grają: Colin F...
-
Do widzenia, do jutra... , 1960, Janusz Morgenstern , dramat, Polska - Przepraszam pana, gdzie jest ulica Długa? - Pójdzie pani p...
























































