Czy artysta poprzez wytwory swojej wyobraźni
powinien angażować się w wydarzenia bieżące i oddziaływać na współobywateli,
zwłaszcza tych uwikłanych w niebezpieczne działania zbrojne w warunkach
rozpętanej przez sąsiedni kraj wojnie? Sztuka może i chyba powinna zajmować
stanowisko wobec aktualności, szczególnie w stosunku do aktów niesłychanych cierpień
uczestników wojny (po prostu żołnierzy poddanych straszliwej presji
bezpośredniego udziału w walkach, rannych, poszkodowanych psychicznie, z
syndromem PTSD, ale także ludności cywilnej dotkniętej widokiem krwi, ran, bombardowaniami,
zniszczeniami domów, infrastruktury, zamętu, chaosu i wszystkich straszliwości
mających miejsce w czasie wojny).
Przykładem takiej aktywności jest ekspozycja
zorganizowana przez zespół ACKiM UMCS w Galerii Chatki Żaka, a poświęcona
prezentacji prac Iryny Mykoliv, dyplomantki malarstwa na Wydziale Artystycznym
UMCS – dyplom artystyczny Obrazy metaforyczne oraz talia kart MAK 4.5.0 (pod
okiem prof. Sławomira Tomana) - ilustracji powstałych na bazie przeżyć i
wspomnień osób dotkniętych wojną rosyjsko-ukraińską od 2014 roku do dziś.
Jak piszą w
notce informującej organizatorzy i artystka: „Źródłem idei projektu były
badania problemu rehabilitacji psychologicznej po wojnie. Jednym z narzędzi
stosowanych w leczeniu zespołu stresu pourazowego (PTSD) są karty metaforyczne,
których celem jest wywoływanie u odbiorcy skojarzeń i zachęcenie go do rozmowy.
We współpracy z psychologiem, Ludmiłą Nowicką, oraz weteranką i poetką, Oleną
Gierasimiuk, powstała talia kart metaforycznych MAK 450. Talia składa się z 86
rysunków – każdy z nich został stworzony na podstawie 3-4 podobnych świadectw.
Karty te są aktualnie wykorzystywane przez psychologów w rehabilitacji
uchodźców, żołnierzy i ludności cywilnej Ukrainy.
Na wystawie, oprócz talii kart, [artystka przedstawia] 107 obrazów powstałych w
technice malarstwa cyfrowego. Wśród nich można wyróżnić cztery wątki:
abstrakcje, militaria, obiekty i emocje. Razem tworzą system symboli
współczesnej Ukrainy”. Czy i jakie znaczenia odkryje w nich polski obserwator i
odbiorca sztuki?
Dodajmy na marginesie, że „4.5.0” — tak nazywa
się akcja społeczna wsparcia wojsk i Ukraińców, wprowadzona przez Sztab
Generalny Sił Zbrojnych wraz z funduszem pomocowym dla wojska „Powrót do życia”
i agencją BigMedia.
„Armia broni twojego spokoju”. Wojna jest okazją do poznania wojskowego slangu,
w którym kod 4.5.0. oznacza „wszystko spokojnie”.
– Witek Rusin
PS. Zdjęcia reportażowe i reprodukcje malarstwa we własnym zakresie.