Dusza
i ciało (Testről és
Lélekről), 2017, Ildikó Enyedi, dramat,
fantasy, Węgry, (8-sie-18, Plenerowe Kino Perła, Lublin)
Wycofana
Mária podejmuje pracę kontrolera jakości w rzeźni miejskiej. Jest pedantycznie
drobiazgowa w pracy oraz wyobcowana towarzysko. W jej duszy drzemie jednak
potrzeba kontaktu i bliskości. Szybko zauważa ją jej o wiele starszy przełożony
Endre. Wspólnie dowiadują się, iż miewają sny o identycznej treści: są w nich
jeleniami. Czy fakt ten zbliży ich na tyle, że przełamie blokady obydwojga
osamotnionych ludzi? Emocje biorą górę - jak to bywa u neurasteników - ale jak potoczy
się mozolnie budowana zażyłość szefa i pracownicy?
Pomieszanie
brutalnej rzeczywistości z oniryczną baśniowością znakomicie koresponduje z
alienacją głównych bohaterów. Swoiście neurotycznie, ale sensytywnie pokazywane
uczucie. Bez nadmiaru sentymentalizmu, ale przy powściągliwej dosłowności.
Uczucia nie jedno mają imię.
Przemyślanie
napisany, sprawnie poprowadzony i dobrze zagrany - w sam raz na Złotego
Niedźwiedzia w Berlinie w 2017 roku. [7/10]
Dusza i ciało [Filmweb: 7,4/10 7 368 głosów;
Imdb: 7,6/10 19 098 ocen;
Rotten Tomatoes: Gwarantowanie
świeży, 89% (Dobrze zagrane role i silne poczucie stylu łączą się tworząc
ekscentryczny, marzycielski portret miłości i samotności w "Duszy i
ciele".); Metascore: 77/100;
mediakrytyk.pl: 7,6]







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz