Tancerz (The
Dancer Upstairs), 2002, John Malkovich, (dramat, kryminalny, thriller), USA,
Hiszpania, (9-sie-17,
WK, dziedziniec Klasztoru Dominikanów, Lublin)
Znowu komuś marzy się rewolucja i w jej imię gotów jest kaleczyć oraz
zabijać. Ma pecha on i jego kompania, bo ściga go porucznik policji Agustín
Rejas (Javier Bardem). Ściga i tropi przez długich kilka lat (cały film to
permanentne i hagiograficzne stadium min i zamyśleń aktora, zresztą wymownych i
lubianych, zwłaszcza przez żeńską część publiczności), ale w międzyczasie
uwodzi, a może sam podlega intensywnej adoracji przez urzekająco piękną panią
nauczycielkę tańca (Laura Morante).
Jako że rewolucja nie jest ulubionym zajęciem dla społeczeństwa, bo
ono w dużej części na niej traci (czasami członki, często własne pożycie), to
los naszego “partyzanta-Ezeguiela” jest przesądzony, co się często przydarza
samorodnym burzycielom I zwykłym terrorystom. Nie inaczej jest w filmach, także
i w omawianym.
Zastanawiające jest, jakie frukty ponętna pani nauczycielka wynosiła
ze związku z partyzantami, w szczególności zaś z ponurym gościem zwanym
Ezequielem. Film nie przynosi na to pytanie odpowiedzi. Sami się domyślmy, gdy
będziemy na długo pamiętać twarz aktora Bardema trwającego aż po kres obrazu i
napisy końcowe. [6/10]
Tancerz [Filmweb: 7,2/10 1 125 głosów; Imdb: 7,0/10 6 090 ocen;
Rotten Tomatoes: Świeży, 64% (Javier Bardem jest przekonujący w roli głównej,
jako detektyw policyjny w poszukiwaniu brutalnego, tajemniczego politycznego
radykała, a John Malkovich, jako reżyser okazuje się biegły w tworzeniu
suspensywnego nastroju.); Metascore: 64/100]



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz