John Wick, 2014, David Leitch,
Chad Stahelski, (akcja, thriller), USA, (7-cze-19, Kino Perła, Lublin)
Były zabójca rozpaczający po śmierci żony przygarnia szczeniaka – ostatni
prezent od nieodżałowanej partnerki - ale gangsterska przeszłość szemranej
ferajny Małej Rosji w Stanach nie zapomina, urządza na niego napad, kradnie mu
stylowego Mustanga, po drodze uśmiercając nowego, bezbronnego przyjaciela. Pobity
i znieważony nie ma wyjścia i musi się zemścić.
Nastroszony w czerniach Reeves
w nieomal baletowej konwencji rozdaje kule, pchnięcia nożem, zwykłe kuksańce
oraz cięte riposty słowne po rosyjsku. Za napadem stoi boss rosyjskiej mafii w
Nowym Jorku (świetny Michael Nyqvist w jednej z ostatnich ról w karierze), więc
pojedynek ciągnie się bez końca. Bez liku trupów, trwałych okaleczeń, nie
wspominając o wybuchach i ogniu. Pełen arsenał środków siejących grozę, ale i -
skądinąd zrozumiałe - uwielbienie zagorzałych zwolenników współczesnego
rozrywkowego, komiksowego kina akcji.
Nie sposób odmówić twórcom biegłości realizacyjnej i poprawności gatunkowej, choć to po prostu naoczna „rzeźnia” dla zainteresowanych. [5,5/10]
John Wick [Filmweb: 6,8/10 130 339 głosów; Imdb: 7,4/10 447 914 uż.; Rotten Tomatoes: 86%, Gwarantowanie świeży, ("John Wick" - stylowy, porywający i trzpiotowato-kinetyczny - służy jako udany powrót do akcji dla Keanu Reevesa i wygląda, że może być pierwszym z serii.); Metascore: 68/100; mediakrytyk: 7,0]


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz