niedziela, 16 czerwca 2019

Lublove


Lublove, 2016, reż. Joanna Lewicka, spektakl teatralny, (premiera 22-lip-16, pokaz: 18-cze-17)

Dramaturgię przedstawienia tworzą dialogi i monologi najbardziej znanych nam scen “miłosnych” par, jak Adama i Ewy, Romeo i Julii, Tristana i Izoldy, Rhetta Butlera i Scarlett Ohary czy... Księżniczki i Żabiego Króla).
Spektakl obserwowany z wydatnym udziałem akrobatycznych umiejętności w Galerii Piękno Panie (ul. Jezuicka 17) w Lublinie.

Minimalistyczny a jednocześnie o uniwersalnym emocjonalno-egzystencjalnym przekazie, zdolnym zainteresować szeroką publiczność, bo wyjętym z szafy wspólnych doznań bez względu na szerokość geograficzną odbiorcy.
Jest zbiór rozrzuconych po scenie i widowni (dwa pokoje i przedzielający je przedpokój) historii miłosnych wyposażonych każda w swoisty rekwizyt. To historie z przeszłości, ale i współczesne: zabawne, groteskowe, tragiczne, traumatycznie literacko naznaczone, również wielkie, epiczne oraz zupełnie epizodyczne. Ich wspólnym mianownikiem jest miłość w różnorakich przejawach, konfiguracjach. Szczupłość miejsca zmusza dwójkę aktorów do ekwilibrystycznej gimnastyki scenicznej, a widzowie mają za zadanie śledzenie sceny o kącie przeglądu nieomal 180 stopni. Mimo ograniczeń przestrzennych wokół i pomiędzy aktorami (Katarzyna Tadeusz, Wojciech Kaproń)  dzieje się wiele, a dokładnie jesteśmy świadkami scen wyjętych z historii miłosnych rozsianych w przestrzeni teatru. Ekspresja aktorska oraz kaskadowość narracyjna zmuszają do koncentracji i wzmożonego napięcia emocjonalnego, a to prowadzi do niekontrolowanego, nie do końca uzasadnianego śmiechu. Bo wymowa całości emanuje goryczą płynącą z opowieści: miłość to uczucie wzniosłe i pożądane, ale zazwyczaj nietrwałe, tymczasowe, częstokroć tragikomiczne, czasami wyniszczające, choć zdarza się uczucie ponadczasowe, prawie wieczne. Taką różnorodność i wielowarstwowość dostrzegamy z desek teatru, co jest zasługą autorskiej sprawności adaptacyjnej, wyczucia specyficznej przestrzeni scenicznej oraz momentami brawurowej gry dwójki aktorów. Dzięki za ogrom zróżnicowanych środków i ekspresję silnie oddziałującą na garstkę widzów (w porywach zainteresowania 25 osób!).

Spektakl ma swój akt II opowiadający o uczuciach i porywach serc ludzi z tzw. grupy 60+. Teks wynikły z ankiet i rozmów z osobami starszymi podawany jest z notatek w statycznym entourage’u i stonowanej, stosownej do wieku zwierzających się ekspresji (Wioletta Tomica, Dariusz Jeż). Niepozbawione humoru historie, stanowczo przydługie oraz monotonnie wybrzmiewające nieomal usypiają publiczność, która prawie nie dostrzega, że symboliczna kurtyna właśnie opadła. Brawa za odwagę, lapidarność i dynamikę wykonania, trudną do osiągnięcia w teatrze minimalistycznym. Dobra - jeśli nie wyżej - w opowiadaniu historii uniwersalnych wizytówka lubelskich dokonań scen alternatywnych.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podejrzana

                           Podejrzana /Heojil kyolshim, Chan-wook Park, 2022, kryminał,dramat, thriller, romans, horror, Korea Południowa, ...