Szarada (Charade), 1963, Stanley Donen, (komedia,
kryminalny, thriller), USA, (8-cze-17, DK Węglin, Lublin)
Istny
komediowy zalew gagów, facecji i dowcipnej szermierki słowem w podróbce
hitchcockowskiej, suspensowej produkcji Stanley'a Donena. Zabawni starają się
być główni adwersarze w osobach Granta, Hepburn, Matthau'a czy Coburna oraz są z pewnością komiczni: używający obficie kamiennej twarzy George Kennedy
czy posługujący się francuską angielszczyzną Jacques Marin. Szala przechyla się
na rzecz burleski zaniedbując wymaganą przewagę nut poważnych przy rozwijaniu,
gmatwaniu oraz rozwiązywaniu intrygi kryminalnej, by utrzymywać publiczność w
należytym i oczekiwanym napięciu. Ponieważ jednak zabawa jest przednia, to
uznanie należy się głównie Donenowi, że dzierżył pomysł w ryzach pomimo
ryzykownej, gatunkowej fuzji.
Za
zachwycający, ponadwymiarowo energetyczny uśmiech, urok i wdzięk, pokłony i
uwielbienie recenzenckie dla zjawiskowej Audrey Hepburn. To określić można
miodem na oczy i duszę! Dzięki za Pani istnienie, Audrey! [8,5/10]



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz