środa, 3 lipca 2019

Dzień na wyścigach


Dzień na wyścigach (A Day at the Races), 1937, Sam Wood, komedia, USA, (2-lip-19, CK, Koło Filmowe Benshi, Lublin)

Któż nie zaśmieje się otwarcie lub skrycie na potok gagów, mniej lub bardziej dowcipną szermierkę słowną, slapstickowe gonitwy po planie, z szacunkiem lub wręcz podziwem nie rzuci okiem na precyzyjnie dopracowane choreograficznie taneczne wstawki czy łzawo romantyczne piosenki w chwilach wyciszenia i zmiany tempa akcji? Ten cały repertuar scenicznych umiejętności plus wiele innych form rozrywki rodem z burleski, brodwayowskich teatrzyków musicalowo-farsowych był w arsenale teatralnych środków oddziaływania - na niedościgłym przez innych poziomie - przez grupę braci Marx w ich kinematograficznej części kariery.

„Dzień na wyścigach” jest typowym i doskonałym przykładem kompleksowej działalności grupy. Część fabularna opowiada historię wspólnych wysiłków przyjaciół i znajomych właścicielki sanatorium, któremu grozi wrogie przejęcie przez kasynowego dewelopera. W ramach starań o pozyskanie środków finansowych na ratunek zagrożonej placówki grupa zastosuje szereg sztuczek, trików i zabiegów na granicy legalności i otwartego oszustwa włącznie z podszyciem się weterynarza (Graucho) pod lekarskiego specjalistę, ujeżdżeniem konia przełajowego i wykorzystaniem go (Harpo) w gonitwie o wysokiej nagrodzie głównej, drobnymi zmyłkami i naciąganiami przyszywanego sanitariusza (Chico), a wszystko po to, by uzyskać wystarczającą ilość kasy na rzecz utrzymania przez przyjaciółkę ich ulubionego miejsca wypoczynku.

Jedna wielka blagierka i wielowarstwowa gonitwa oraz pościgi bez ograniczeń i trzymanki, ale co za zabawa na całego! Nie wychodzą z utartych i przypisanych sobie w ich filmach ról: Graucho – szarmanckie uwodzenie dam i piecza nad całością, Chico – drobna działalność łotrzykowska plus operacyjny chaos, niemy Harpo – improwizacje muzyczne oraz kooperacja z Chico w pogłębianiu zamieszania. Niektóre żarty słowne utraciły nieco ze swojej świeżości (wraz z upływem czasu zwietrzały, zalatują jakby myszką), gdyż rozwój i procesy w języku nie stały przecież w miejscu, zmieniało się rozumienie i sens słów, fraz i całych zdań. Podziwu godna jest niespożyta energia braci emanująca od nich w każdym fragmencie i w wielu z form, którymi się posiłkują (rozwiązania w scenach: tapetowania czy badania lekarskiego pani Standish przez doktora Hackenbusha to perełki choreografii na planie filmowym). Ważne oraz świadczące o wysokim profesjonalizmie grupy jest to, że każde ujęcie oraz scena są dopracowane, wielokrotnie przećwiczone, a na ekranie widać nadzwyczajną sprawność działania. W całości ogląda się obraz z zachwytem oraz zdumieniem, że przecież to analogowe, ubogie w efekciarskie środki kino lat 30.

Nie dziwi zatem, że bracia Marx inspirowali i skłaniali do czerpania z ich zawodowego wzorca wielu następców w nie tak łatwej - jakby się na pozór wydawało - roli komików, zabawiaczy, satyryków, kabareciarzy i innych trefnisiów w kinie, telewizji i na deskach scenicznych (m.in. Latający Cyrk Monty Pythona, Kabaret Starszych Panów i inni).


Nadal bawią, krzepią, nie pozwalają odetchnąć przeponie.

Reszta jest żartem… [7,5/10]

Dzień na wyścigach [Filmweb: 7,8/10 1 324 głosów; Imdb: 7,7/10 12 151 ocen; Rotten Tomatoes: Świeży, 100% bez zgodnej opinii]





















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podejrzana

                           Podejrzana /Heojil kyolshim, Chan-wook Park, 2022, kryminał,dramat, thriller, romans, horror, Korea Południowa, ...