Frances Ha, 2012, Noah Baumbach, komedia, dramat, czarno-biały, USA, 86', (29-paź-19, DKF Benshi, CK; 3-lip-19, Kino Perła, Lublin)
Film Noaha Baumbacha jest czarno-biały i podobnie
jak życie i osoba Frances pełen jasnych stron jej osobowości: marzy o udanej pracy,
lubi ludzi, jest ufna w przyszłość i perspektywy, mieszka z serdeczną
przyjaciółką (która niebawem ją zostawi!), ale coraz trudniej jest jej utrzymać
się na powierzchni dorosłego funkcjonowania na Brooklynie w Nowym Jorku (tańczy,
choć słabo i nie mieści się w zawodowym zespole). To ciemno-szare analogie.
Jest beztrosko naiwna, bo wierzy w dobro
i swą szczęśliwą gwiazdę, która ułoży jej życie zgodnie ze studenckimi
wyobrażeniami. W rzeczywistości miota się od jednego zajęcia do kolejnego,
zmienia partnerów, miejsca i mieszkania, nie ma jedynego sprecyzowanego pomysłu
na życie, lecz każdego dnia następny, nowy, ale nie bardzo się tym przejmuje,
choć co i rusz dostaje bezpardonową lekcję twardego lądowania w realnym i poważnym
świecie. Nieporadna jak nadmiernie wyrosły, nieopierzony, młody ptak, budzi
jednak sympatię widza i rodzi ciepłe skojarzenia z tysiącami wypuszczonych w
dorosłość, niedojrzałych, wahających przed obraniem właściwej drogi dwudziestolatków,
jakich pełno pod każdym niebem na świecie, czy to w Nowym Jorku, Warszawie, czy
w Lublinie.
Film ma luźną strukturę, zmieniającą się
tonację, szarpany, często wykraczający poza logikę montaż i wyraźny brak jasno wiedzionej narracji. To rozpoznawalny skłon w kierunku francuskiej Nowe Fali,
szerzej europejskiej tradycji kinematograficznej.
Ten niebanalny portret zapóźnionej
nastolatki, szczerej, ujmującej swą spontaniczną i uroczą dziewczęcością, rozbrajająco
niefrasobliwej, ale ciepłej, skrzącej nowojorsko-modernistyczną kobiecością
powoduje, że zdolni jesteśmy zapomnieć wszystkie jej przywary i obdarzamy Frances nieskrywaną sympatią
wykraczającą daleko poza zwyczajowo pozytywny, filmowy obraz młodej,
współczesnej kobiety. Duża w tym zasługa aktorskiego talentu Grety Gerwig i jej
wkładu w scenariusz. Trudno nie wpaść w podziw! [8/10]
Frances Ha [Filmweb: 7/10 17 878 głosów; Imdb: 7,4/10
61 997 ocen; RottenTomatoes: Gwarantowana świeżość, 92%
(Publiczność będzie musiała tolerować pewien dryf opowieści, ale dzięki
delikatnej reżyserii Noaha Baumbacha i ujmującemu występowi Grety Gerwig
"Frances Ha" ułatwia wybaczanie.); Metascore: 82/100; mediakrytyk.pl: 8,8]










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz