poniedziałek, 15 lipca 2019

Kingsajz


Kingsajz, 1988, Juliusz Machulski, komedia, fantasy, Polska, (13-lip-19, Kino Perła)

W schyłkowym PRL-u Juliusz Machulski tworzy film będący kwintesencją alegorii, metafory i zawoalowanej formy opisu, krytyki i obśmiania panującego wtedy komunistycznego reżimu. Obraz spotkał się wówczas z aprobatą widzów i uznaniem branżowej krytyki oraz wszedł do kanonu przedsięwzięć opozycyjnie nastawionych do władzy, skutecznie kpiących z absurdów panującego ustroju, uniwersalnie traktujących realia życia (choć pod powłoką kostiumu i scenograficznej umowności) plus powszechnie uznawanych za udane twory krytyczne, manifestujące oczekiwany sprzeciw wobec szarej rzeczywistości socjalistycznego obozu.

W baśniowej scenerii Szuflandii (aprobata za scenografię Janusza Sosnowskiego, przezwyciężającą ówczesne, siermiężne realia kinematograficzne), w podziemiach publicznej instytucji, pod uciskiem tyrana wegetuje mikra odmiana populacji do ludzkości podobnej, zwyczajowo nazywana krasnoludkami. Część z nich, dzięki specjalnemu i zajadle strzeżonemu przez władze krainy specyfikowi zwanemu „Kingsajzem” przybiera ludzki wymiar i może przebywać wśród normalnej wielkości ludzi, a tym samym korzystać z rozmaitych, do rozmiaru odnoszących się korzyści i przywilejów (najbardziej przypada im do gustu ten, związany z męsko-damskimi relacjami, bo w społeczności krasnalskiej występuje tylko jej męska wersja!).
Dalszy ciąg fabuły zasadza się na perypetiach grupy dążącej do wyrwania się z opresji władz Szuflandii w konfrontacji z działaniami owych zwierzchności przeciwnymi, które zmierzały do skutecznego utrzymania liliputów w opresyjnym uścisku i czerpaniu rozległych profitów z posiadania pełni władzy. Tyran i jego poplecznicy zrobią wszystko, by utrzymać status quo, a marzący o ludzkich zdobyczach i atrakcjach (w tym również cielesnych igraszkach) poddani będą jego starania podminowywać i wywracać (przechwytując w tym celu formułę eliksiru umożliwiającą nagły przyrost wzrostu). Stąd prosty już mechanizm comparacyjny ze staraniami ówczesnego reżimu komunistycznego, by trwać przy władzy, mimo niedostatków i podłej sytuacji całego społeczeństwa.

Co trzydzieści lat temu wywoływało aplauz widzów, bo rozkosznie drwiło i do cna zastępczo obśmiewało komunistyczne organa władz - a te mimo istnienia cenzury przegapiły rozprzestrzenianie się wirusa obrazu Machulskiego - niestety, nie działa już tak ożywczo w obecnej, odległej o lata świetlne rzeczywistości. Lalkowy kostium, alegoryczna konstrukcja fabuły, staroświecki dowcip, a nawet pewien rodzaj „harcerskiej” mentalności bohaterów, w tym również w swoisty sposób naiwny język opisujący ówczesne realia - wyblakły, zalatują naftaliną niewiarygodnie odległej i zapyziałej przeszłości, co gorsza, straciły powab oryginalności oraz, niestety, słabo działają na wyobraźnię współczesnej opinii. Było błyskotliwe kiedyś, po latach zwietrzało, a emocje przeminęły. Pozostała zabawa na wysokim poziomie teatru marionetek. Na swój sposób bawi!

Działa za to niezawodnie - i nie można tego nie podkreślić dobitnie - czar scenicznego talentu, młodzieńczej postaci i szczupłej sylwetki Katarzyny Figury (ukłony!), a rozdział o eksploracji uroków jej cielesności, to - nie tak częsty w kinie polskim - majstersztyk pokazu piękna kobiecego negliżu. [5/10]

Kingsajz [Filmweb: 7,3 94 180 głosów; Imdb: 7,4/10 2 291 ocen]




















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podejrzana

                           Podejrzana /Heojil kyolshim, Chan-wook Park, 2022, kryminał,dramat, thriller, romans, horror, Korea Południowa, ...