czwartek, 28 listopada 2019

Obywatel Jones


Obywatel Jones (Mr. Jones), 2019, Agnieszka Holland, dramat, historyczny, Wielka Brytania, Ukraina, Polska.

Po na poły baśniowo-życzeniowym i głęboko publicystycznym „Pokocie” Agnieszka Holland powraca na ekrany z bolesnym wątkiem masowej zbrodni ludobójstwa w wykonaniu satrapii Rosji sowieckiej na rolniczej ludności Ukrainy w latach 1932-1933.

Film opowiada historię młodego dziennikarza walijskiego Garetha Jonesa (James Norton), byłego asystenta brytyjskiego ministra spraw zagranicznych Lloyda George’a. Po z sukcesem odnotowanym wywiadzie z właśnie wybranym kanclerzem Niemiec Adolfem Hitlerem dziennikarz wyrusza w podróż po Związku Radzieckim, by potwierdzić naiwne przypuszczenia Zachodu o udanych postępach eksperymentu komunistycznego w imperium Rosyjskim i być może porozmawiać z samym Józefem Stalinem. W Moskwie Jones natyka się na konkurenta zza oceanu w postaci laureata nagrody Pulitzera Waltera Duranty’ego (świetny Peter Sarsgaard), prowadzącego dość swobodny i nonszalancki styl życia - seksualne orgie połączone z zażywaniem narkotyków - i ewidentnie złowionego na hak przez sowieckie służby.

Gdy docierają do niego pogłoski o skrywanym publicznie przez władze głodzie na Ukrainie oraz zabójstwie tam kolegi dziennikarza, postanawia sprawdzić naocznie stan rzeczy.
Ogrom zbrodni i upodlenia narodu ukraińskiego przez sowiecki reżim w imię potwierdzenia słusznej drogi komunistycznej władzy oraz złamania oporu sprzeciwiających się masowej kolektywizacji ukraińskich chłopów przerasta wyobrażenia młodego Garetha.

Po powrocie na wyspy młody dziennikarz zabiega o opublikowanie prawdy o zbrodniach sowieckiej władzy, ale nie znajduje zrozumienia. Zachodnie społeczeństwo manipulowane przez dających wiarę radzieckiej propagandzie polityków i sceptycznie nastawione wobec jego rewelacji media odnoszą się do niego zachowawczo, lub wręcz odrzucają świadectwa prawdy. Złowieszczą rolę odgrywa Durant i jego otwarte zaprzeczenia relacjom Jonesa zamieszczane w New York Timesie. Jedynym zainteresowanym publikowaniem sensacji Walijczyka okazuje się być - o ironio - potentat prasowy William Randolf Hearst i jego gazety (zbieżność nieprzypadkowa tytułu „Obywatel Jones” z wellesowskim „Obywatelem Kane” – w istocie historii wzlotów i porażek słynnego magnata prasowego).

Tylko on – zbierając na tym swoje żniwa – zamieszcza doniesienia z duszonej głodem Ukrainy. Walka o prawdę o zbrodniczym dokonaniom radzieckiego państwa nie uzyskuje szerszego społecznego poparcia, a rządy krajów zachodnich w kontaktach ze Związkiem Sowieckim przedkładają względy dyplomatyczne i ekonomiczne nad doniesienia prasowe.

Agnieszka Holland umiejętnie i z dużym wyczuciem ukazuje ogrom zbrodni dokonującej się prawie na oczach ślepego i zafascynowanego eksperymentem komunistycznej władzy w Rosji Zachodu. I choć to nie jest film wyłącznie o tragedii głodu na Ukrainie, to otrzymujemy kilka sugestywnych obrazów dobitnie nam uzmysławiających, czym była ta hekatomba dla ukraińskiego narodu (scena spożywania przez Jonesa owocu pomarańczy podczas wspólnej podróży pociągiem, a zwłaszcza wieczorny posiłek w gronie przypadkowo napotkanego w wiosce rodzeństwa dzieci wstrząśnie każdym, bez względu na poziom wrażliwości i pokłady wspólnotowej empatii!). 

Za protest przeciw przymusowej kolektywizacji, Stalin posłał na śmierć w straszliwych męczarniach miliony ludzi. Śmierć jednego istnienia rodzaju ludzkiego z powodu braku pożywienia jest wstrząsem – co dopiero miliony takich zgonów. Niepojęte jak można było obmyślić diaboliczny plan unicestwienia sporej części, choć opornego, ale sąsiedzkiego narodu, a potem na chłodno wykonać go!

Reżyserka poddaje pod obronę najważniejszą tu wartość, jaką jest prawda – niewygodna, przerażająca, dotkliwie bolesna, uwierająca i zwyczajnie nieatrakcyjna. Stoi za nią młodziutki, naiwny dziennikarz, garstka przyjaznych kolegów-dziennikarzy, w późniejszym czasie gazety Hearsta, a naprzeciw nim machina propagandowa komunistycznego reżimu plus cyniczne rządy państw zachodnich z dającymi wiarę politykom oraz sytymi społeczeństwami. Krótkookresowy wynik takiego starcia jest nietrudny do przewidzenia.

Wymowna i niezwykle sugestywna jest klamra, jaka spaja cały film, a mianowicie wątki orwellowskich antytotalitarnych powieści, w rozlicznych cytatach przewijające się w trakcie trwania akcji. Sugestia, że autor „Folwarku zwierzęcego” i „Roku 1884” pod wpływem doniesień Jonesa zmienia zdanie na temat natury Związku Sowieckiego jest atrakcyjna i możliwa, choć nieudowodniona.

Nie do ukrycia są współczesne odniesienia do tego starcia fundamentalnych wartości: rodzinny kraj i stan jego demokracji, Stany Zjednoczone oraz Wielka Brytania, każdy ze swoimi wewnętrznymi specyfikami, ale wszystkie przeżywają swoje kryzysy oparte na odwiecznym konflikcie prawdy i kłamstwa, a szerzej dobra ze złem.

Film Agnieszki Holland wpisuje się w te odwieczne dylematy i zdecydowanie opowiada za obroną uniwersalnych wartości. – Witek Rusin [7,5/10]


Obywatel Jones [RottenTomatoes: Gwarantowanie Świeży, 86% "Wadliwy, ale fundamentalnie godny, "Obywatel Jones" zagląda w przeszłość, aby opowiedzieć opartą na faktach historię, która pozostaje niepokojąco aktualna dzisiaj"; Metascore: 68/100; mediakrytyk.pl: 6,5/10; Filmweb: 6,6/10 od 18K głosów; Imdb: 6,9/10 z 11K ocen].

















1 komentarz:

  1. Super tekst! Bardzo mi się podobał, zwłaszcza, że film widziałem i podzielam opinię autora. Zyiut

    OdpowiedzUsuń

Podejrzana

                           Podejrzana /Heojil kyolshim, Chan-wook Park, 2022, kryminał,dramat, thriller, romans, horror, Korea Południowa, ...