środa, 15 czerwca 2022

Shock Corridor

 

Shock Corridor, Samuel Fuller, 1963, dramat, thriller, USA

    To podobno nie jest zgodne z prawdą, że pojawiający się dwukrotnie na początku oraz na zakończenie filmu „Shock Corridor” cytat „Tych, których Bóg chce zniszczyć, najpierw doprowadza do szaleństwa” przynależy do Eurypidesa, ani jest zgodny z ideami Greków, którzy byli politeistami.
Mniejsza o powyższy passus, ale zakreśla on obszar, po którym porusza się niskobudżetowy thriller w reżyserii Samuela Fullera, wcześniej twórcy westernów i filmów wojennych, w młodości także reportera kryminalnego.


    Przesadnie ambitny dziennikarz prasowy Johnny Barrett (
Peter Breck) zamierza wcielić się w rolę pacjenta szpitala psychiatrycznego, by wykryć sprawcę tajemniczego morderstwa wewnątrz lazaretu, po czym  atrakcyjnie opisać całość historii i zgarnąć laury w postaci nagrody Pulitzera. Pomagają mu w tym przedsięwzięciu prawnik i lekarz - przygotowując do wiarygodnie przebiegającej „przykrywki” - ale zagrożenia widzi jego przyjaciółka, namiętna striptizerka Cathy (Constance Towers), ze wzburzeniem sprzeciwiając się pomysłowi, bo boi się poddania Johnny’ego ekspozycji zgrupowanego w lecznicy nadmiaru ludzkiego szaleństwa, psychozy i wszechobecnej tam atmosfery depresji. Ona także jest wikłana w dziennikarski spisek, ma bowiem udawać siostrę Johnny’ego, która bywa przez brata napastowana i narażana na jego kazirodcze skłonności.

    Nic nie jest w stanie powstrzymać zdeterminowanego w pogoni za sukcesem zawodowym faceta i wkrótce skutecznie zwiedzie on doktorów z domu obłąkańców aktem wielbiącego siostrę-bałwochwalcy i znajdzie drogę do klaustrofobicznego, czarno-białego „gniazda kukułki”.
Tam natknie się na szczególne przypadki szaleństwa, obłędu i pospolitego pomieszania zmysłów.

    Oto wyjątkowo otyły mężczyzna, który nieustannie śpiewa arie operowe i nazywa siebie Pagliacci (Larry Tucker), Boden (Gene Evans) - fizyk nuklearny, wycofany do dzieciństwa i mający się za 6-letniego chłopca, czarnoskóry mężczyzna Trent (Hari Rhodes) wierzący, że jest białym supremacjonistą i Stuart (James Best) – odtwarzający własną traumę i utrzymujący, że jest generałem konfederacji J.E.B. Stuartem.


    Tytułowy długi korytarz ze szpitala dla wariatów – skupisko i centrum uwagi ożywionych, gestykulujących i wiecznie niespokojnych pensjonariuszy: szaleńców, maniaków i reszty mentalnie zaburzonych, z częścią których, jak powyżej, Johnny próbuje wejść w kontakt w celu uzyskania potrzebnych dla śledztwa informacji - to specyficzna metafora niepokojów głównego nurtu amerykańskiego społeczeństwa lat 60. To, czego Johnny doświadcza podczas swoich rozmów w „korytarzu szoku”, jest czymś podobnym do dantejskiego zejścia do piekieł, ale w kostiumie z XX wieku. Na potrzeby przenośni Fuller wyczarowuje atmosferę i społeczeństwo w szpitalu, po to by pokazać większość negatywnych aspektów populacji USA. Polaryzacja pamięci po secesyjnej wojnie domowej, trauma po II wojnie światowej i użyciu broni atomowej, rozdarcie po konflikcie zbrojnym w Korei i histerii antykomunistycznej lat 50., segregacja rasowa dużej części afro-amerykańskiej społeczności, antagonizmy przed legislacją dotyczącą praw obywatelskich - wszystkie te kwestie są kierowane na sale i korytarze tej instytucji i uosabiane przez tych pacjentów, którzy przedstawiają długoterminowy "gasnący płomień” (gaslighting
), jakim jest amerykański sen.

 

    Johnny, konfrontując się z pacjentami odbył podróż przez koszmarne światy amerykańskich porażek, pokruszył się pod ciężarem wszystkiego, czego był świadkiem. W rezultacie ląduje w  kaftanie bezpieczeństwa i pozostanie wstrząśnięty do tego stopnia, że ​​nie może już ufać własnemu umysłowi, nie może już odczytać tego, co jest realne z „rzeczywistości” narzuconej mu przez instytucję, do której wtargnął. To tu sprawdza się maksyma z początku i końca filmu. W ten sposób "Shock Corridor" staje się boską karą ludzkiej pychy.
"Tych, których Bóg chce zniszczyć, najpierw doprowadza do szaleństwa".



    Film jest kręcony w kanciastych planach ze złowrogimi kątami kamery i pełen panicznej, gorączkowej gry aktorskiej, na dodatek operator Stanley Cortez fotografuje "wariatkowo" ostrymi cieniami i ekspresjonistycznymi narożnikami, które sprawiają, że upadek pensjonariuszy wydaje się nie tylko nieunikniony, ale także wyrafinowany.

    To obraz o amerykańskiej traumie narodowej, o tym, jak rzeczy, których jako kraj odmawiali uznania, konfrontacji i zadośćuczynienia, mogą kształtować psychologiczne krajobrazy obywateli USA.

    Filmowa wizja Sama Fullera podkreśla paraliżujące zrozumienie szkodliwych kłamstw amerykańskiej legendy, jej „gasnącego płomienia” i ukrytej przemocy.

    Prawdziwy „wstrząs” filmu kryje się w tym, jak wyraża trwałą prognozę pogody w kraju o nazwie Stany Zjednoczone. Mimo że został wyprodukowany w 1963 roku, pozostaje ważnym i zbawiennym źródłem do rozważania bieżących wydarzeń – i tego, co może USA spotkać w przyszłości. – Witek Rusin, [7/10]

 

Shock Corridor [Rotten Tomatoes: ŚWIEŻY, 95%, bez zgodnej opinii; IMDb: 7,3/10 od 12K oceniających; Filmweb: 7,5/10 od 8 krytyków]





















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podejrzana

                           Podejrzana /Heojil kyolshim, Chan-wook Park, 2022, kryminał,dramat, thriller, romans, horror, Korea Południowa, ...